Ja fan i obserwator polskiej kultury hip hop od momentu kiedy została poczęta niczego nie zaryzykuję stwierdzając, że dzięki #13 polskie videoclipy rapowe wyszły z bloków, łuszczących się kamienic, uciekając od banału i monotematyczności.

Co więcej nie trzeba by z tych projectów wcale wychodzić, aby w ich wydaniu  bryły, zakamarki, detale, elementy charakterystyczne nabrały wigoru, tudzież mroku, dramatyczności, czy spektakularności.

Choć wiadomo powszechnie, że polska fonografia nie dysponuje takimi środkami finansowymi na teledyski jak to jest w bogatych krajach europejskich, lub w USA, to jednoznacznie stwierdzam, że kogo stać na usługę #13, ten sposobem otrzyma produkt na nasze realia zadowalający.

Grupa #13 w odniesieniu do teledysków hip-hopowych pierwsza wprowadziła element znane z USA, elementy tyczące się ruchu kamer, np. najazdy na usta raperów w momencie kiedy padają wypikane przekleństwa. Co więcej w klipach Kasty, „Wuuuf” 3 Wymiaru udało się im odtworzyć klimat trendów panujących swego czasu we Francji, czy też chociażby z „Triumphu” Wu Tang Clanu.

#13 ma już spory dorobek, odnośnie  videoclipów muzycznych, artystów poruszających się w różnych gatunkach muzycznych, więc wszystkich zainteresowanych muzyką niekoniecznie hip-hopową odsyłam do ich kanału na YouTube: http://www.youtube.com/profile?user=Grupa13#g/u

Sam jako fan rapu pozwoliłem sobie podlinkować kilka według mnie najlepszych klipów produkcji grupy, o której mowa:

1. K.A.S.T.A. „1, 2, 3″

2. Trzeci Wymiar – „Wuuuf”

3. Killaz Group „Manewry”

4. Slums Attack „3 litery/Duchowo mocny”

Powiązane artykuły:

  1. Inspiracje. Fotorealistyczne graffiti
  2. Inspiracje: Gdzie się podziała sąsiedzka sztama?
  3. Fotograficy i graficy w hip hopie obecni