FIFA World Cup RPA 2010
Wielkie święto, wielka radocha dla fanów futbolu, które zdarza się raz na cztery lata. Patrząc na poziom jaki zaprezentowały reprezentacje z czterech stron świata człowiek dochodzi do wniosku, że dobrze się stało, że polska reprezentacja w RPA nie zagrała. Poniżej trochę podsumowań, inspiracji i wartościowych, wartych odnotowania odsyłaczy.
I. Tajemnica Jabulani

Jeśli chodzi o wygląd przeklętej przez zawodników piłki można powiedzieć, że prezentuje się ona dostojnie. W internecie za to pojawiła się ostatnio notka rozwiązujące sekret tego, dlaczego płata ona figle piłkarzom i bramkarzom. Tajemnica tkwi podobno w tym jak została zszyta (szwy wewnętrzne).
II. Vuvuzele

Piekielnie dudniące trąbki, których nazwa fanom soccera utrwaliła się już w pamięci do końca życia. Podobno są w stanie wygenerować ryk ok. 130 dB. Producent obiecywał, że na MŚ owy gadżet, którego cena oscyluje w okolicach 10 $ zostanie pozbawiony swej wyjącej mocy o około połowę. Ciężko jest sobie wyobrazić jaki hałas panuje na stadionie. Nawet sam odbiornik telewizyjny wypada czasem ściszyć dla komfortu widowiska. Od vuvuzeli lepsze są bębny i stadionowe śpiewy. Europejski kibic piłki już za nimi tęskni. Vuvuzele generują taki hałas, że ich dźwięku nie zagłuszy nic. Żyjmy nadzieją, że mundial nie spopularyzuje ich na świecie. Oby nie stały się towarem eksportowym i nie zatykały ust europejskich kibiców.
III. Zawiodły gwiazdy
Kaka, Ribery, Henry, Rooney, Ronaldo, Drogba, Torres, nie pokazali niczego. Heroicznie prezentują się w klubach gdzie zgarniają ogrom forsy. No i w reklamach. Tam urastają do rangi bóstwa. A szkoda, bo gdyby owe tuzy świeciły klasą widowisko byłoby o niebo lepsze.
IV. Błędy sędziowskie
Wstyd się przyznać, ale byłem przekonany, że ten czip pozwalający wyeliminować choć jeden błąd związany z nieuznanymi golami (gdy piłka przekroczy linię bramkową, a sędzia gola nie uzna) jest w futbolówce zagnieżdżony. Myliłem się. Samych błędów jest znacznie więcej, a to ktoś pomaga sobie ręką, a to ktoś wymusi faul, a to sędzia uzna gola strzelonego z pozycji spalonej. Na to też czipy? Każdemu jednemu? W dupę?
V. Elementy zaskoczenia
Postawa takich drużyn jak Chile i Japonia. Świetny mecz pomiędzy Camerunem, a Danią. Odpadnięcie z rozgrywek Francji i Włochów. Ogólny skandal wokół reprezentacji Francji. Wysoka porażka Korei Północnej z Portugalią (0:7), sromotne lanie transmitowane przez koreańską telewizję (w przeciwieństwie do ich meczu z Brazylią zakończonego przegraną 1:2, co nie zostało podane do wiadomości, a jednak rozochociło władze do transmisji kolejnego meczu). Cholera wie co spotka za to piłkarzy tego kraju.
VI. Elementy wizerunkowe i inspiracje:
1. Oficjalna maskotka MŚ

2. Bilet na mecz

3. Warte Twej uwagi:
Typografia towarzysząca Mistrzostwom Świata w Piłce Nożnej RPA 2010: World Cup Typography: Paul Barnes, http://www.brictype.com/
Osobiście zachwycony jestem fontami z koszulek narodowych: Ghany, Niemców. Wychodzi na to, że są to fonty Olembe i Unity.
I tak dzień po dniu, czyli pomysłowy kalendarz rozgrywek
Prawdziwy fan tego sportu pieczołowicie wypełnia tradycyjny plan rozgrywek, o kolejne rezultaty spotkań. Kalendarz umieszczony na stronie Marca.com, jest za to inspirujący, sam w sobie.
Zestaw bardzo pięknych prac, które naprawdę warto zobaczyć na własne oczy: ESPN 2010 FIFA World Cup Murals
Zdjęcia, infografiki, plany rozgrywek, rysunki i nie tylko, czyli solidna dawka prac zainspirowanych Mistrzostwami w RPA
Grupa użytkowników Flickra: 2010 FIFA World Cup Inspired Art & Design
Jak w temacie (tapety, wektory i ikonki): 2010 FIFA World Cup Wallpapers,Vectors,Icons
Komercyjne imprezy, widowiskowy sport, więc i reklamy: Fifa World Cup 2010 Advertising
To co kochają graficy. Kilka wymownych palet kolorystycznych: World Cup Color
VII. Przecież to jeszcze nie koniec
Wczoraj odbyły się pierwsze dwa spotkania 1/4 finału. Jakim to wielkim zaskoczeniem było to, że Holandia wyeliminowała Brazylię!!! Dziś kolejne dwa mecze tej fazy rozgrywek.
To jeszcze nie koniec widowiska i mam nadzieję, że kolejne mecze dostarczą nam wszystkim wielu emocji. Wtedy, w tym oto miejscu pojawi się stosowna adnotacja.
Zdjęcia użyte we wpisie pochodzą z flickr.com




55 komentarzy
7.3.2010
Bez komentarza Argentyna – Niemcy…
7.4.2010
Liczyłem, że w finale będzie Brazylia. Wygląda na to, że Niemcy mają puchar w kieszeni. Wczoraj był świetny mecz Paragwaj – Hiszpania. Paragwaj powinien wygrać, ekipa dawała radę.
Jeśli chodzi o np. typografię to te dwa fonty, o których wspomniałeś prezentują się na strojach super. Bardzo mi się podobają.
A gwiazdy…trochę się dziwię i nie wiem jaki był sens, aby grały od pierwszych minut skoro nie były w formie. Normalną praktyką jest, że zawodnik, który nie jest dysponowany grzeje ławkę i wchodzi, albo w momencie desperacji drużyny, albo kiedy wynik jest bezpieczny. A grają Ci, którzy są w wysokiej formie. Wiadomo! Tu chodziło o bicie forsy. Ludzie przychodzą oglądać tych gwiazdorów, a nie piłkę, na trenerów też naciskają kibice i władze, by eksponować te narodowe dobra. No, a potem jest jak jest.
7.4.2010
@Dawid, fakt. Więcej się oczekiwało po Argentynie. Tzn. mogła przegrać, bo to naturalne, ale nie w takim stylu i tak wysoko. Mogło być 2:1, 4:3 dla Niemców, ale nie 4:0. Dziwnie trochę się to poukładało na sam koniec.
7.4.2010
@deryl, po tym co pokazali nasi niemieccy sąsiedzi, to raczej mistrzami zostaną:) A nad tymi gwiazdami też się zastanawiam. Oni ściągają tłumy, więc nie mogło ich na boisku zabraknąć.
7.4.2010
Tragedia będzie jak Niemcy, wygrają, może Hiszpania ogarnie to wszystko, bo cuda się dzieją.
7.5.2010
@Dawid, wydaje mi się, że Niemcy będą mieli mistrza. Robią wysokie wyniki. A Hiszpanii bardzo ciężko szło z Paragwajem. Myślę, że finał będzie Holandia : Niemcy. Holendrzy, raczej nie dadzą rady. Choć, jeśli pojutrze Hiszpanie rozniosą Niemcy, to nie będę płakać. Fajnie by było:)
Dziś meczu nie ma, szkoda, że to nie wtorek. Właściwie tylko jeszcze 4 spotkania i po mistrzostwach. Jutro jeden mecz, w środę drugi. Słabiutko.
7.6.2010
Ej, co to za maskotka? Gratulacje dla organizatorów, dopiero teraz ją zobaczyłem.
A Argentyna – Niemcy, cóż. Byłem za Argesami, ale Niemcy byli nie do ruszenia, prawdziwa maszyna. Ale bardziej od meczu zdenerwował mnie chamowaty Iwański w TVP, nie dość że co chwile zwracał się do Maradony pogardliwie (Diego, Diego, oni coś tam, hhhhheeheheeeh) to jeszcze zwalił praktycznie całą przegraną na niego, zapominając, że to ćwierćfinał, i ktoś ich tam zaprowadził :/
Finał naturalnie Holandia – Niemcy, i to nasi sąsiedzi lecą do domu z pucharem, innego wyjścia nie ma. Hiszpanie grają fa-tal-nie, jak na swoje możliwości.
7.6.2010
jak dla mnie finał : Holandia vs Niemcy (nie wiem kto wygra)
Co do artykułu, to dzięki, że mogłem zobaczyć to wszystko, najlepszy jest kalendarz
genialny, a tą maskotke widze pierwszy raz.
Pozdrawiam
7.6.2010
@Tomek Buszewski, maskotka jest moim zdaniem bardzo fajna, ale faktycznie przemilczana. Nie przewija się nigdzie, ani na boiskach, ani w materiałach prasowych. A szkoda. Myślałem, że maskotki są ważną wizytówką mistrzostw. A tu została przysłonięta właściwie nie wiadomo przez co. Tej maskotce na imię Zakumi.
Wyeliminowanie Brazylii i Argentyny to były elementy zaskoczenia. Kto wie, co przyniosą mecze dzisiejszy i jutrzejszy. Choć niespodzianej już raczej nie będzie. Wątpię, aby Urugwaj dał radę Holandii, a Hiszpania Niemcom. Wciąż jednak skrycie niespodzianek się spodziewam, bo to by zaprzeczało przewidywalności futbolu.
Co do Niemców to faktycznie, mają wielką wydolność i dopełniają się poszczególne ogniwa zespołu. A o to chodzi. Podziwiam ich i aż nie chce się wierzyć, że można tak trybić i robić takie wysokie wyniki z takimi drużynami jak np. Argentyna. Liczyłem na to, że będzie jakieś 2:1, 3:2 dla którejś ze stron, ale nie 4:0.
Od Diego to wszyscy mogą się odczepić. Argentyna pięknie dawała radę. Właściwie, to jest dla mnie niepojęte, w jaki sposób doszło do takich dysproporcji w meczu z Niemcami.
7.6.2010
@Sebastian Cencyk, cieszę się, że nie widzieliście tej maskotki i cieszę się, że ją znalazłem, bo dzięki temu będzie wiadomo, że na tych Mistrzostwach jakaś była:) Myślę, że jeśli w finale będzie Holandia i Niemcy, to wygrają Niemcy. Chyba, że dopadnie ich zniżka kondycyjna, ale raczej w ich sztabie wiedzą co robią.
7.6.2010
Mimo że dziś Holandia ładnie, to nie widzę jej z Niemcami. Grają gorzej niż Argentyna, a Niemcy, nawet teraz zmęczeni po Hiszpanii, rozjadą ich okrutnie.
7.6.2010
A, maskotka. Nie ma jej nawet na bilecie. To chyba najlepiej świadczy o tym, że organizatorzy niezbyt chcą się nią chwalić.
7.7.2010
@Tomek Buszewski, bardzo jestem ciekawy dzisiejszego meczu Niemców z Hiszpanami. Wczorajszy meczyk był wyborny. Po cichu liczyłem na niespodziankę, bo Urugwaj dawał radę. Wychodzi jednak na to, że Niemcy to pewniak i tytuł jest w ich rękach. Holandia faktycznie nie gra za dobrze. Skoro Urugwaj przedostawał się pod ich pole karne, to Niemcy ich rozklepią bez problemu. W ataku pomarańczowi też nie są konsekwentni. Mają przebłyski, ale to za mało na Niemców.
7.7.2010
@Tomek Buszewski, moim zdaniem ta maskotka nie jest zła. Nie wiem dlaczego „to nie zagrało”. Sam bilet bardzo mi się jednak podoba. Podobnie jak te fonty widniejące na koszulkach zawodników, zaprojektowane dla czołowych firm dostarczających odzież sportową.
7.7.2010
Wszystko jest bardzo ładne, ale po prostu czuję sentyment do słynnej chyba już maskotki z ’98, która była dosłownie wszędzie. O tej dowiedziałem się z Twojego bloga, a nie, jak powinienem, podczas pierwszej lepszej transmisji meczu, i to mnie boli
7.7.2010
@Tomek Buszewski, no właśnie to jest bardzo dziwne. Nikt o tym nie mówi, nikogo to nie zajmowało. Niby to pierdoła, bo liczą się rozgrywki. Jednak otoczka musi być. Właściwie gdyby to była taka pierdoła to i same mistrzostwa można uznać za pierdołę, bo chłopaki biegają za piłką, wylewają litry potu, po każdym meczu mają w nogach po 10 km i to wszystko po to, aby podnieść puchar. Mi również podoba się maskotka z 98 roku:)
7.7.2010
W 2006 tez jakoś cicho było o maskotce. W 2002 podobnie, najwięcej ludzi kojarzyło flagę Korei, bo przypominała logo Pepsi. Może w 1998 FIFA wydała za dużo kasy na promocję właśnie maskotki, i okazało się, że mały przychód? Nie wiem, nie wiem, w każdym razie szkoda.
7.7.2010
Tak jeszcze mi się przypomniało. Otworzyłem ostatnio gazetę telewizyjną i zauważyłem, że twórcy typowali na półfinał Brazylię i Argentynę, bo takie zdjęcia widniały tuż obok zapowiedzi meczów na 20:30:)
Poza tym, Szczęsny jaki jest taki jest, ale czasem rzuci celnym i śmiesznym tekstem. Wczoraj mu się udało (chyba) w odniesieniu do Robbena. Rzucił „prawa noga lepiej mu posłuży przy wsiadaniu do tramwaju” hehehe.
Czekam na wieczorny mecz. Oby było wspaniałe widowisko.
7.7.2010
Najlepszy jest Gmochu, „Meksykańczycy” i Pollock-wannabe podczas analiz
7.7.2010
Szpakowski za to kilka razy poprawiał Lubańskiego, który zamiast uderzył „silnie” mówił „silno”. To takie językowe wtopy. Gmoch to faktycznie robi spore zamieszanie:)
7.7.2010
@Tomek Buszewski, Gmocha uwielbiam, bo jest szalony:)
@deryl, te akurat wpadki wychwyciłem również:)
Jeśli jesteśmy przy tematyce mistrzostw, to kołacze mi się również po głowie reklama antyperspirantu, ta w której sędzia wstydzi się pokazywać kartki za przewinienia, bo… jest spocony. Sama reklama jest taka dość debilna, ale te jego wymachiwania dłońmi „panowie nic nie było, gramy dalej, gramy dalej!” są nawet zabawne:)
Druga reklama też jest debilna i chyba o piwie tu mowa. Kliku łebków siedzi przed tv, oglądają mecz. W końcu dochodzi do rytuału wymiany koszulek, co czynią. A to wszystko przy uważa wchodząca do domu kobieta:) Również śmieszne. Faceci polewają się wstydem:)
7.7.2010
Tą pierwszą reklamę uwielbiam, szczególnie moment zejścia do szatni. Arbitrzy tych mistrzostw mają szczęście jednak.
7.8.2010
Teraz muszę wymyślić jakiś zgrabny tekst, żeby odszczekać to, co napisałem wcześniej, o rozjeżdżaniu Hiszpanii. Eh, a tak poważnie – drugie największe zaskoczenie tych mistrzostw. Jeszcze jak Urugwaj będzie trzeci (a teraz załamani Niemcy to łatwy cel), to w ogóle, pewnie cały mundial unieważnią, albo zwalą wszystko na złą piłkę i wysokość n,p,m.
7.8.2010
@Tomek Buszewski, czyli to obrzucenie pomidorami Ci się spodobało. To jest fascynujące, bo zobacz, reklama to parę sekund zapisu audio-video, a mi i Tobie podobają się w niej różne rzeczy:)
7.8.2010
@Tomek Buszewski, wszyscy się pomyliliśmy:) Wypadło jednak pozytywnie, ten element zaskoczenia. Niemcy zawalili sprawę. To kolejna niespodzianka. Pewnie zgubną taktykę obrali, tą grę z kontry. Wyczerpali siły i nie było wydajności, żeby gonić wynik. Zwycięstwo Hiszpanii bardzo skromne, ale byli lepsi. O typowanie zwycięzcy finału już się nie pokuszę. Mam tylko nadzieję, że piłka „będzie chodzić”. Też bym chciał, żeby w meczu o 3 miejsce Urugwaj dał sobie radę. To podłamanie jest do Niemców mało podobne. A wczorajszy mecz w ich wykonaniu był klapą. Co do piłki to ja nie rozumiem czemu się uskarżają. Dla obu stron i dla wszystkich drużyn była jednakowa. Wpływ wysokości n.p.m. na aspekty kondycyjne próbuję zrozumieć. Jest ona taka sama dla obu drużyn. I z tego co zaobserwowałem, to zawsze jedna z drużyn znosi to lepiej.
7.8.2010
To jest szukanie winy na siłę. Zwalanie na głupoty. Gdyby faktycznie fakt że RPA jest wysoko miał znaczenie, nie oglądalibyśmy świetnych bramek i chirurgicznie dokładnych podań górą przez ćwierć boiska.
Hiszpania grała słabo, tutaj zagrali trzy razy lepiej niż w poprzednich meczach. Holandia gra słabo, ale możliwe, że faktycznie trzymają parę na finały. Nie wiem, nie chcę ryzykować kompletnego wyśmiania (mój kolega postawił wczoraj 1k na Niemców, bo sure win, dziś nawet nie wychodził z domu
).
Finał może być, mimo oczekiwań,.. słaby. Obie drużyny zamkną się w defensywie i poszczególne akcje będą tłumione szybko i skutecznie. Holendrów nie widzę w płomiennym ataku, a Hiszpanie będą się bali sterylnej gry przeciwników, i też zacisną obronę. Naturalnie, może być zupełnie inaczej, mogą rzucić się i zrobić gnój na całym boisku
Chyba że znowu wleci jakiś kibic.
Mecz o brąz zapowiada się nieźle, Urugwaj będzie chciał coś ugrać, Forlan jest nagrzany na bramki, celny i skuteczny. Niemcy, jak napisałem, chociaż mogę się mylić i mogą zagrać o honor (albo w drugą stronę – „olewany waszą łaskę i wasze trzecie miejsce”).
7.9.2010
@Tomek Buszewski, o dziwo wielu znajomych się wkurza o to, że Niemcy przegrali, bo na nich stawiali, dlatego że tam gra 3 Polaków. Myślę dość podobnie do Ciebie. Uważam, że mecz o 3 miejsce może być dużo ciekawszy, że będzie to bardziej otwarta piłka. W finale to będzie raczej wspomniana przez Ciebie kalkulacja i raczej niski rezultat bramkowy.
Powiadasz, że kolega się podłamał po pomyłce w typowaniu wyniku? Nie dziwię mu się skoro nie obstawił „na zapałki”, czy walutę z gry Monopol. Ryzyko hazardowe:)
7.9.2010
Taak. Mistrzostwa dobiegają końca. Jestem ciekawy tego czy jesteście też fanami piłki ojczystej, klubowej? W przyszłym tygodniu dwa mecze. We wtorek gra Lech Poznań, a w piątek Wisła Kraków. Zaczyna się batalia o udział w rozgrywkach europejskich.
7.9.2010
@deryl, bardzo lubię atmosferę jaką tworzą kibice Lecha Poznań. Fajny kociołek. Tęsknię za tym i to będzie świetna odtrutka po wuwuzelach. Mecze jakie będą w przyszłym tygodniu pomogą też małymi kroczkami oddalić się od mundialowego nałogu.
Odpowiadając na pytanie, osobiście oglądam mecze jak podleci. Klubowe, reprezentacyjne, piłka polska, czy angielska, jak jest czas to oglądam, czasem z przyjemnością, a czasem z rozczarowaniem:)
7.10.2010
Dziś mecz o 3 miejsce:) Może być ciekawie:) Ośmiornica (hehe) wytypowała Niemców – na dziś. A na jutro Hiszpanów. Miodzio.
7.10.2010
@deryl, sam z niecierpliwością czekam na wieczór:) Mam nadzieje, że będziemy mieli widowisko pierwszej klasy. Dobrze, że zwróciłeś uwagę na tą typującą ośmiornicę. Wczoraj dużo o niej trąbili w mediach:) Można powiedzieć, że owa ośmiornica jak i papuga stały się żywymi maskotkami mistrzostw. Powtarzając za mediami, będą one kojarzone we wspomnieniach z mistrzostw zaraz obok vuvuzeli:)
Dzięki Ci za to, że utrzymujesz aktywność w temacie dotyczącym MŚ
7.10.2010
Ośmiornica zrobiła dużo szumu, okaże się, że to ona steruje wynikami, i opłaca piłkarzy :<
Jeżeli chodzi o spotkania ligowe itd – oglądam tylko duże imprezy, Mundial Euro, czasem finał Ligi Mistrzów. Nie mam zdrowia oglądania wszystkiego, bo wszystko lubię analizować, i musiałbym mieć dwa razy dłuższy dzień.
7.10.2010
@Tomek Buszewski, swoją drogą…pewnie każdy pamięta te afery w polskiej piłce, to ustawianie meczów, kiedy sędziowie brali do łapy. Gdyby wtedy była taka ośmiornica, to by można jeszcze trochę na lewo pograć i jakby co na takiego stworka winę zwalić. Tylko ośmiornica to by raczej nie przeszła. Prędzej jakaś świnia, co wyniki ustawia. To by było…takie swojskie, nasze;)
7.10.2010
Żarty z polskiej piłki już nie są śmieszne
7.10.2010
@Tomek Buszewski Będziemy mieli Mistrza EUROPY;)
7.10.2010
I Niemcy
Szkoda, liczyłem na Urugwaj, ale ośmiornica już puściła przelewy, to wynik nie mógł być inny.
7.11.2010
@Tomek Buszewski, też trzymałem kciuki za Urugwaj i nawet dobrze chłopakom szło. Druga bramka po prostu boska bomba! Taa, ośmiornica się skubana nie myli. Jak się okaże, że dobrze wytypowała wynik finału, to będą jajca. Teraz powinni ją rozczłonkować i sprzedawać milionerom, których dosięgnął zawód. Kawałek macki (jakieś 150 g) za jakieś 10 tys. euro i zobacz jaki biznes się kręci;) Można się ustawić.
Wczoraj na TVP INFO był tuż przed meczem fajny dokument o Zidane’ie. Właściwie krążył wokół jego meczów pożegnalnych. Szkoda, że trafiłem na niego w połowie.
A dziś logos Google mieni się barwami drużyn finałowych.
7.11.2010
Ja też kibicowałem drużynie Urugwaju. Gdyby nie ta poprzeczka w doliczonym czasie gry ehhh.
A tak na marginesie, widzieliście już logo kolejnego Mundialu?:
http://www.brainstorm9.com.br/design/apresentacao-oficial-do-logo-da-copa-do-mundo-2014/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+brainstorm9+%28Brainstorm+%239%29
Nie wiem jaka jest Wasza opinia, ale mi wydaje się celne. Dla mnie sam puchar MŚ jest taki brazylijski. Złoto przypomina barwę brazylijskich koszulek, a ten zielony motyw u spodu trofeum nawiązuje do zieleni z brazylijskiej flagi:)
7.11.2010
@deryl, widziałem logo, wczoraj. Bardzo przyjemne. Masz słuszną rację, puchar od lat może się kojarzyć z barwami Brazylii. Błyskotliwie odnotowane:)
7.11.2010
Logo takie sobie, trochę za mało zwięzłe. Ale może być, no
Nawet gdyby Diego trafił ten wolny, byłaby dogrywka, i tam by Niemcy i tak byli górą :/
7.11.2010
@Tomek Buszewski, pewnie i Niemcy by w dogrywce wygrali. W karnych to raczej na 100%. Szkoda jednak, że tej dogrywki nie było, bo mecz był absorbujący.
Ciekawe, jak będzie dzisiaj? Zleciały te mistrzostwa. Jutro będzie już po temacie. Szkoda trochę, bo już przywykłem do tego, że mam piłkę w tv co parę dni:)
7.12.2010
No i po mistrzostwach. A jednak Hiszpania. Mecz był taki sobie. Ekscytująca to była liczba żółtych kartek. Ciekawe co tam z Torresem? Mam nadzieję, że nie nabawił się poważnego urazu. Samej ceremonii już nie oglądałem. Zwyczajnie zamulił mnie ten mecz. A teraz…trzeba przejść detoks od piłki. Będzie ciężko, bo było na co czekać w tv…
7.12.2010
Gorzej było, niż w meczu o trzecie miejsce. Holendrzy pod presją robią się brutalni, szkoda, że Webb De Jonga nie wywalił z boiska od razu, może by do nich dotarło, że nie warto się tłuc. Ale 12 kartek, to jest chyba rekord jeżeli chodzi o kary indywidualne w finałach, jakichkolwiek.
7.12.2010
@deryl, ja myślałem, że nie dotrwam do końca tego meczu. Oczy mi się zamykały. Świetna to była kołysanka. Właściwie piłkarskie szachy. Festiwal żółtych kartek. Niedosyt jednak jest.
Mówi się o wuwuzelach, mówi się o ośmiornicy i Urugwaju jako o czarnym koniu mistrzostw. Na razie mam w głowie mętlik po tych mistrzostwach.
7.12.2010
@Tomek Buszewski, kartek to był dopiero dostatek:) Nie wiem, czy dobrze liczę, ale tak mi się wydaję, że przed tym meczem w mistrzostwach było ich łącznie 40. Czyli Holendrzy na spółkę z Hiszpanami ładnie zaokrąglili tą sumkę:D
Jedno co mnie zachwyciło, a o czym nie miałem pojęcia to fakt, że hymn hiszpański nie ma słów. Fajnie, że Szpakowski o tym wspomniał, bo to miła ciekawostka. W sumie Szpakowski fajne życie ma. Podobają mi się jego puenty, uwielbiam te po przegranych meczach Polaków.
Nie mam pojęcia kto został królem strzelców. Wiecie coś o tym?
7.12.2010
14 kartek padło w tym meczu, wczoraj się o dwie potknąłem
Po pięć bramek mają Sneijder, Mueller, Villa i Forlan. I ten ostatni dostał złotą piłkę (należała mu się). Osobiście widziałbym też jakieś uhonorowanie Casillasa, najlepszy bramkarz na mundialu na pewno (obok Neuera).
Znowu sobie dziś pooglądałem Fakty, znowu mówili o tym, że gorąco (mogliby zrobić osobny program, „Gorące fakty”, i tam gadać tylko o żarze), ale i pokazywali reakcje fanów obu drużyn. Bardzo nieładnie zachowują się sympatycy Holendrów, jeden koleś uznał nawet, że drugie miejsce jest grosze od ostatniego. No cóż, szkoda, że oni, podobnie jak Niemcy (Neuer odmówił gry w meczu o 3. miejsce) zapomnieli na dobre, co znaczy skromność. Warto tutaj za przykład wziąć Urugwaj, w przeddzień ostatniego ich meczu Forlan mało ze szczęścia nie wyskoczył przez sufit, że są tak daleko.
7.12.2010
A teraz czytam, że jednak Carillas dostał nagrodę. Co prawda nie jakąś oficjalną od FIFA, a od Adidasa, ale jednak. Golden Gloves, fajnie.
7.13.2010
@Tomek Buszewski, dzięki za info. Rano coś gadali, że Forlan dostał nagrodę. Bardzo się cieszę i jesteśmy zgodni co do tego, że się chłopak wyróżniał. Kurcze, gdyby Polska była w takich mistrzostwach w pierwszej czwórce to bym szalał ze szczęścia, a z tego co piszesz i Holendrom i Niemcom coś nie w smak. Przecież to wielka rzecz, być 1,2,3, czy 4 najlepszą drużyną na całym świecie.
Przyznaję się bez bicia. Dziś rano odpaliłem śniadaniową telewizję. Dowiedziałem się, że Ronaldo maluje paznokcie u stóp (może dlatego tak cieniował na mistrzostwach, bo się cykał, żeby mu się lakier nie pozdzierał;) No, a inna brukowa informacja była taka, że ośmiornicę wycenili na 30 000 euro. Hiszpanie chcą ją kupić.
7.13.2010
Hehe, moja śniadaniowa telewizja to Agro Biznes w południe
Takie bzdety, że Ronaldo maluje paznokcie, czy że ośmiornice chcą sprzedać, to wiesz, puszczają, żeby zapchać czas i żeby udawać, że coś się dzieje.
7.13.2010
@Tomek Buszewski, Agro Biznes? Może z 1 raz widziałem coś w tym stylu. Kiedyś byłem fanem tvn 24, ale teraz coś mam problemy z odbiorem tego kanału. Lubię Kuźniara.
7.13.2010
Oglądacie mecz Lecha Poznań?
7.14.2010
Agro leci na TVP1 gdzieś w okolicach południa
Moja babcia oglądała, stąd pamiętam o tym programie.
7.14.2010
@deryl, ja oglądałem jakieś 5 minut. Siadła atmosfera. W porównaniu z mistrzostwami to i murawa i oświetlenie i jakość gry wyglądały fatalnie. Nawet nie wiem czy Lechu wygrał. Zaraz trzeba zerknąć na rezultaty.
7.14.2010
@Tomek Buszewski, chyba to kiedyś widziałem. Dla mnie to taki wyciszający program. Jest kilka takich np. Szkło kontaktowe, program M. Popielarskiej o ogrodzie, program Cejrowskiego i programy o gotowaniu, też lubię, bo też mnie wyciszają.
7.23.2010
Dzisiaj słyszałem, że rosyjski bogacz chciał kupić ośmiornicę za PÓŁ MILIONA EURO. Niezłe jajca:)