Jedną z idei Blog Day jest podanie pięciu blogów, które tematycznie nie pokrywają się w pełni z tematyką bloga jaki się prowadzi. Poniżej podaję swoje typy wraz z uzasadnieniami tego za co te blogi uwielbiam.

1. Dylematy filolożki – cenię ten dziennik za magię słowa. Perfekcyjny język to połowa sukcesu bloga. Regularna lektura wpisów pomaga w wyzbyciu się własnych kompleksów związanych z poprawną polszczyzną.

2. RedKoalaautorka bloga w poszukiwaniu inspirujących kąsków zadaje sobie dużo więcej trudu niż penetracja i przeklejanie obrazków z sieci. Podróżuje w czasie, szpera po pchlich targach i czynnie wykorzystuje skaner.

3. Piotr Sajnog – nie ma chyba kogoś kto odwiedził blog Piotrka i z miejsca autora nie polubił. Cenię ten blog za przyjemną atmosferę, przykładność, otwartość i zamiłowanie autora do dzielenia się zdjęciami oraz wrażeniami z prowadzenia licznych, różnego typu testów.

4. Tomek Buszewski – uwielbiam odkrywać w ludziach podobieństwo w sposobie postrzegania świata. Uwielbiam też ludzi, którzy mają własne zdanie, potrafią zatrzymać się na chwilę, by niezwykle celnie coś ocenić, zastanowić się nad czymś. Bez względu na to czy Tomek napisze o grach, czy o muzyce, czy o dowolnej innej sprawie to wiem, że ugryzie temat z zajawką i przenikliwością.

5. wSubiektywie – blog Szumana, z którym też mam więcej podobieństw niż różnic. W Subiektywie to blog super nówka, to subiektywne spojrzenie autora na fotografię, bo „fotografia powinna być subiektywna”.

Tym też wpisem otwieram na Warstwach nowy dział poświęcony blogowaniu.

Powiązane artykuły:

  1. FIFA World Cup RPA 2010