Czy ktoś lubi słuchać rapu, czy nie, to wszyscy piszemy smsy i prawie wszyscy używamy komunikatorów, a przygotowując treść stronimy od polskich znaków. Warto posłuchać  utworu Łony „Ą Ę”, żeby uświadomić sobie jak bardzo zniekształca się język polski, jeśli zapominamy o naszych ogonkach.

Odczytując treści pozbawione polskich ogonków najczęściej czynimy to w myślach, to tam uzupełniamy je o polskie znaki, aby rozszyfrować przekaz. Jeśli już treścią przychodzi nam się podzielić na głos, nikt z nas raczej nie czyta tego co zostało napisane w oryginale.

Ten kreatywny kawałek obnaża to jak głupio brzmią rzeczy, które wypisujemy, w oryginale, czyli treści bez polskich znaków. Należy zastanowić się nad tym, czy nie powinniśmy wpisywać sobie w CV znajomości dodatkowego języka obcego, którym płynnie władamy w piśmie, bo już w mowie niekoniecznie. Czy to marsjański?

Animacja: Paweł Jabłoński
fot. DepositPhotos

Powiązane artykuły:

  1. Showcase: Oficjalne strony polskich zespołów muzycznych i wykonawców
  2. Lista polskich stron i blogów poświęconych Joomli
  3. Rap Tekst Dla Zielonych