<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>warstwy.com</title>
	<atom:link href="http://warstwy.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://warstwy.com</link>
	<description>Joomla, Wordpress, Design, Apps, Grafika, Fotografia, Freelancer, Freelancing,</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 10:06:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Projekt do druku chce zrobić seppuku</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/09/06/projekt-do-druku-chce-zrobic-seppuku/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/09/06/projekt-do-druku-chce-zrobic-seppuku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 10:06:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[druk]]></category>
		<category><![CDATA[freelancing]]></category>
		<category><![CDATA[poligrafia]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie ulotek]]></category>
		<category><![CDATA[przygotowanie do druku]]></category>
		<category><![CDATA[ulotki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2456</guid>
		<description><![CDATA[Pisałem ostatnio o czymś takim jak ulotki firmowe z perspektywy odbiorcy. Dziś chciałem podzielić się kilkoma punktami na temat tego, co zawsze denerwowało mnie przy okazji projektowania druków, z naciskiem na naciski ze strony klienta. 1. Klient i wybieranie darmowych zdjęć Nigdy nie byłem za tym. Nawet przy projektach webowych, a co to dopiero przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F06%2Fprojekt-do-druku-chce-zrobic-seppuku%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F06%2Fprojekt-do-druku-chce-zrobic-seppuku%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Pisałem ostatnio o czymś takim jak <a href="http://warstwy.com/2010/08/02/ulotki-firmowe-gazetki-darmowe/" target="_blank">ulotki firmowe</a> z perspektywy odbiorcy. Dziś chciałem podzielić się kilkoma punktami na temat tego, co zawsze denerwowało mnie przy okazji projektowania druków, z naciskiem na naciski ze strony klienta.<span id="more-2456"></span></p>
<h2>1. Klient i wybieranie darmowych zdjęć</h2>
<p>Nigdy nie byłem za tym. Nawet przy <a href="http://warstwy.com/2010/04/25/5-rzeczy-ktore-zniszcza-ci-projekt-grafiki-www/" target="_blank">projektach webowych</a>, a co to dopiero przy projektach na potrzeby druku. Żeby była jasność, czasem uda się uchwycić jakieś porządne i jednocześnie darmowe foto. Jednak poszukiwania te pochłaniają o wiele więcej czasu, do tego wypada 10 razy sprawdzić warunki licencji.</p>
<h2>2. Klient sam wybiera płatne zdjęcia</h2>
<p>Oczekiwałem na nie zawsze ze spoconymi i splecionymi dłońmi. Zupełnie jakbym oczekiwał na wyniki wyborów prezydenckich (w momencie gdybym kandydował), lub na wyniki losowania Lotto (gdybym grywał).</p>
<p>Dlaczego? Często otrzymywałem fotosy nijak trzymające się przesłania, nie przyciągające wzroku, karkołomne, albo tak wyspecjalizowane, że ciężko z ich identyfikacją u mas. A przecież ulotki są po to by dotrzeć do jak najszerszego grona potencjalnych klientów.</p>
<h2>3. Klient dostarcza logo &#8211; konieczność wektoryzacji</h2>
<p>Parę razy mi się to zdarzyło i nie było mi wtedy do śmiechu. Dlaczego? Miałem pecha, patrząc na jakiegoś .jpg musiałem wykoślawiać dziwacznie litery, bądź odkrywać fakt, że rzecz nie powstała na bazie fonta, a została posklejana z prostokątów, kwadracików, trójkącików, niechlujnie. Jakby tego było mało na to wszystko narzucone było kilka efektów: obrys, wypukłość, cień. Miałem do dyspozycji RGB, zamieniałem to wszystko na CMYK, a potem dostawałem po głowie, że to inaczej wygląda kolorystycznie niż na innych projektach, które wcześniej były drukowane.</p>
<p><em>Chyba nie muszę wspominać o tym, jak ciężko było przekonać klienta o tym, że czynność będzie wymagała dodatkowej opłaty?</em></p>
<h2>4. Klient poleca wypełnić każdą wolną przestrzeń</h2>
<p>Kolejna bolączka. Jak już klient miał zapłacić za druk, to każdy fragmencik papieru musiał mieć zapaćkany do cna. Jak byłem przyduszony to paćkałem i jednocześnie zmuszony byłem myśleć nad tym, jak teraz rezultaty tego zapaćkania odratować? Jak sprawić by projekt nie był kupą? Musiałem stosować takie tricki, które na pierwszy rzut oka nie będą dostrzeżone przez klienta.</p>
<h2>5. Klient wywraca projekt do góry nogami</h2>
<p>Osz&#8230; Normalnie zmora. A4 w pionie? W pionie, w pionie! A kiedy pion się znudzi przejdziemy w parter, prawda? To takie katalogowe i nietuzinkowe. Zrobi się w poziomie i zagospodaruje się wolną przestrzeń po brzegach, to trzeba wrócić do pionu tyle tylko, że nie do poprzedniej wersji projektu, a może i do poprzedniej, ale uzupełnionej o elementy z wersji poziomej. I tak można sobie jeździć i obracać&#8230;</p>
<h2>6. Klient bombarduje scanami historii firmy</h2>
<p>Dla klientów bardzo ważnymi są uwiecznione firmowe wątki historyczne i należy to uszanować. Pół biedy, jeśli firma liczy sobie zaledwie 5 wiosen. Co, gdy powstała w latach siedemdziesiątych i klient dostarczy skany wycinków prasowych, wzmianek branżowych, czy zdjęcia załogi pracującej na hali produkcyjnej? Pożółkłe, poszarzałe, beżowe, załamane, zagniecione, podarte, poplamione. Wiem, że są to sentymentalne brylanty, rozumiem to. Tyle tylko, że klienci upierający się na wplatanie tego typu okazów  nie potrafią pojąć, że to zabawa pracochłonna, a co za tym idzie kosztowna. Te całe rekonstrukcje, odrestaurowywanie. Zagwarantowanie im spójności graficznej z nowoczesnością projektu to stawanie na rzęsach, jeśli nie w głowie nam prowizorka. No chyba, że przygotowujemy projekt w stylu retro, którego tematyką jest powrót do przeszłości. Wtedy mamy w dłoniach prawdziwą bombę.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Za największą bolączkę projektowania druków uznaję prace dodatkowe takie jak zamiana obrazków z logo na grafiki wektorowe, czy dawanie drugiej młodości wiekowym materiałom firmowym. Dlaczego? Dlatego, że w większości przypadków nie to było przedmiotem zlecenia i ani ja nie spodziewałem się tychże schodów, ani klient nie spodziewał się, że przez te kwiatki przyjdzie mu za projekt więcej zapłacić.</p>
<h4>A jakie są Wasze doświadczenia? Największe problemy z jakimi się spotkaliście? Najbardziej zabawne sytuacje związane z projektowaniem do druku?</h4>
<p><em>[fot. flickr.com/photos/juhansonin/1345844395/]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/09/06/projekt-do-druku-chce-zrobic-seppuku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ustawienie stanowisk komputerowych w firmie zajmującej 1 pomieszczenie</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/09/06/ustawienie-stanowisk-komputerowych-w-firmie-zajmujacej-1-pomieszczenie/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/09/06/ustawienie-stanowisk-komputerowych-w-firmie-zajmujacej-1-pomieszczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 09:51:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Firma i Etat]]></category>
		<category><![CDATA[agencja]]></category>
		<category><![CDATA[ekipa]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>
		<category><![CDATA[it]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[komputery]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>
		<category><![CDATA[pracownicy]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[stanowisko]]></category>
		<category><![CDATA[szef]]></category>
		<category><![CDATA[załoga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=3065</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma chyba pracownika, który by lubił czuć na karku oddech szefa przyglądającego się temu co na ekranie powstaje. Są za to bossowie, którzy ustawiają komputery tak, aby pracownicy nie mogli wymieniać spojrzeń ani między sobą, ani z nim samym. CZEGO SIĘ OBAWIACIE DRODZY SZEFOWIE? 1. Model tyrana KAT NIE ŚCINA GŁÓW PATRZĄC W OCZY. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F06%2Fustawienie-stanowisk-komputerowych-w-firmie-zajmujacej-1-pomieszczenie%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F06%2Fustawienie-stanowisk-komputerowych-w-firmie-zajmujacej-1-pomieszczenie%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Nie ma chyba pracownika, który by lubił czuć na karku oddech szefa przyglądającego się temu co na ekranie powstaje. Są za to bossowie, którzy ustawiają komputery tak, aby pracownicy nie mogli wymieniać spojrzeń ani między sobą, ani z nim samym. CZEGO SIĘ OBAWIACIE DRODZY SZEFOWIE?<span id="more-3065"></span></p>
<h3>1. Model tyrana</h3>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3107" title="rys_1" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/09/rys_1.jpg" alt="jak ustawić komputery" width="550" height="300" /></p>
<p>KAT NIE ŚCINA GŁÓW PATRZĄC W OCZY. I taki jest ten model. Szef spojrzy na lewo i widzi co pracownik robi. Rzuci okiem na prawo i widzi czy grafik pracuje nad tym co miał robić. Zerknie przed siebie i też od razu wie o tym co się święci. Ma świetny przegląd sytuacyjny. W TYM MODELU BODYGUARDOWYM, bo trochę podpada pod eskortowanego.</p>
<p>A co z załogą? Nie trudno się domyślać, że komunikacja w takiej firmie jest mocno ograniczona. Nie dość, że pracownicy nie widzą szefa, mogą nabawić się poczucia prześladowczego patrzenia im w ekran, to czują też dyskomfort przymusu patrzenia w ekran, lub ścianę. A to wyjaławia.</p>
<p>To jeszcze nie koniec. Rozsadzając pracowników w taki sposób ucierpią relacje międzyludzkie. W takiej firmie ciężko jest się poczuć swobodnie, wymienić słowo, porozmawiać o problemie, bo cały czas człowiek czuje się obserwowanym. Poza tym przychodząc do firmy z tak mocno ograniczonym kontaktem wzrokowym, załoga może na zawsze pozostać sobie obca. Nic tylko &#8222;witam&#8221;, &#8222;pracuję&#8221; i &#8222;strzała&#8221;.</p>
<p>Samo siadanie plecami do kogokolwiek nie jest już grzeczne. Nie jest też naturalne. Odwracając się plecami, odwracamy się też dupami, czyli mamy to gdzieś.</p>
<p><strong>Ratunek dla pracownika:<br />
</strong></p>
<ul>
<li>Pracownik powinien zapuścić afro i dużo ćwiczyć na siłowni. Mając plecy jak drzwi od stodoły zakryje ciałem nie tylko ekran, ale i całe biurko. Poza tym szef przy byczku nabierze respektu.</li>
</ul>
<ul>
<li>Można się pokusić o zamontowanie monitoringu na skrzydłach monitora w postaci lusterek rowerowych.</li>
</ul>
<ul>
<li>Można też przeszczepić sobie 3 oko, tyle tylko, że z tyłu głowy idąc za wzorem Dziadka Rosenwalda.</li>
</ul>
<h3>2. Model Pro Załoga</h3>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3108" title="rys_2" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/09/rys_2.jpg" alt="stanowiska komputerowe w firmie" width="550" height="300" /></p>
<p>SZEF TO TUTAJ SAMOTNA WYSPA. Trzej pracownicy siedzący przy północnej ścianie to &#8222;cynkerzy&#8221;. Gdyby załoga uprawiała jałowy bieg prac to oni doniosą dwójce z naprzeciwka, że szef cichaczem zakrada się na palcach by zerknąć czy nie tną w pasjansa.</p>
<p>Nie jest to model korzystny dla bossa. Załoga kwitnie, a szef więdnie, robi za wyrzutka. Może co jedyne bezkarnie dłubać w nosie i te gluty podjadać. CZEMU MIŚ RYŚ NIE CHCE DAĆ SIĘ PRZYTULIĆ? Nie wiadomo. Czemu nie chce być częścią załogi? Może ma kłopoty? Może ma to wszystko w dupie? Niekoniecznie! Może tak łatwiej jest mu sprawować rolę zarządczą, może tak łatwiej mu się skupić na prowadzeniu rozmów telefonicznych? To jest już częsty kłopot uwięzienia w jednym pomieszczeniu.</p>
<h3>3. Model szkolny</h3>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3109" title="rys_3" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/09/rys_3.jpg" alt="komputery w firmie" width="550" height="300" /></p>
<p>Szef siedzi twarzą do pracowników, pracownicy mają bossa na oku. Najlepszy model, ponieważ jest człowiekowi naturalny. Model ten opiera się na otwartości i zaufaniu, utrzymywaniu kontaktu wzrokowego i sprzyja integracji. Co więcej łatwiej jest podejść  do pracownika z drugiego końca szeregu biurek, bo nie robimy tego za plecami szefa, więc i on nie ma poczucia knucia, spiskowania (niweluje się ono dzięki temu, że wszystko odbywa się właśnie twarzą w twarz, a nie za plecami).</p>
<p>MODEL SZKOLNY, CZYLI CIEKAWE JAKBY BOSS WYGLĄDAŁ W DZWONACH, DŁUGICH PIÓRACH I LENONKACH zwany też dalej modelem ciupciania wzrokiem odchował też pewnie najwięcej garbusów. Tutaj każdy z załogantów czyni wysiłki by nie wystawać całokształtem poza ekranową przestrzeń.</p>
<h3>4. Model szkolny +</h3>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3110" title="rys_4" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/09/rys_4.jpg" alt="ustawienie komputerów" width="550" height="500" /></p>
<p>KĄCIK WIZYTATORA. <em>Model szkolny plus</em> przewiduje kącik dla gości i klientów. Mimo tego, że goście usadowieni są pleckami do pracowników, to lepsze to, bo osoba odwiedzająca nie jest rozproszona, a i sami pracownicy mogą skupić się na swojej robocie.</p>
<h3>5. Model konferencyjny</h3>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3111" title="rys_5" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/09/rys_5.jpg" alt="stanowiska komputerowe" width="550" height="300" /></p>
<p>PARTYJKA W POKERA? Popularny prostokąt, lub kwadrat. Istna biesiada, spęd rodzinny. Tylko choinki brakuje. Przyjdą święta, będzie i ona.</p>
<p>2 metry dystansu od twarzy do twarzy, od barku po bark kolejnej z osób i nie musi być aż tak źle. Jedno wielkie biurko w wielkim biurze.</p>
<p>Lepsze to niż rozsadzanie pracowników plecami po oślich kątach.</p>
<h4>Podsumowanie</h4>
<p>Firmy, których cała załoga skoncentrowana jest w jednym pomieszczeniu (z konieczności) mają swoje plusy i minusy. Przy korzystnym rozlokowaniu stanowisk komputerowych możliwe jest wytworzenie ciepełka, atmosfery rodzinnej, w której można czuć się częścią ekipy, być u siebie, a więc i redukować stres związany z pracą. Taka firma może być klarowna. Załoga jest bliżej szefa, więc ma mniejsze szanse na pogrywanie sobie. Załoganci znają też więcej zamiarów i planów szefa, gdyż słyszą np. jego rozmowy telefoniczne. Nie muszę też oczekiwać aż on sam, lub jego posłannik wparują z sąsiedniego pokoju, by obwieścić im co ich czeka.</p>
<p>W firmie 1 pokojowej może się też wytwarzać kociołek chaosu, dużo rozmów telefonicznych, bieganina, gadanina, potrafią rozpraszać, męczyć i wycieńczać.</p>
<h4>Z jakimi Wy modelami mieliście styczność? W jakim pracowało Wam się najlepiej? W jaki sposób byście rozstawili stanowiska komputerowe w Waszych firmach?</h4>
<p><em>[fot. flickr.com/photos/29158681@N00/1397602154/]</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/09/06/ustawienie-stanowisk-komputerowych-w-firmie-zajmujacej-1-pomieszczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Logo &#8211; uroda pewnych liter</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/09/03/logo-uroda-pewnych-liter/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/09/03/logo-uroda-pewnych-liter/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 09:35:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[czcionki]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[font]]></category>
		<category><![CDATA[freelancing]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[litery]]></category>
		<category><![CDATA[logo]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie]]></category>
		<category><![CDATA[typografia]]></category>
		<category><![CDATA[układ liter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2947</guid>
		<description><![CDATA[Jestem fetyszystą nazw, na które składają się literki korpulentne, w których jest dużo brzuszków, ale bardzo mało ogonków. Cały też fetysz polega na tym, aby wszystkie litery będąc małymi, były tego samego wzrostu, ewentualnie aby nazwy posiadały jeden ogonek wybijający się nad pozostałe litery, albo wystający pod pozostałymi &#8222;robaczkami&#8221; na początku, bądź na końcu wyrazu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F03%2Flogo-uroda-pewnych-liter%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F03%2Flogo-uroda-pewnych-liter%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Jestem fetyszystą nazw, na które składają się literki korpulentne, w których jest dużo brzuszków, ale bardzo mało ogonków. Cały też fetysz polega na tym, aby wszystkie litery będąc małymi, były tego samego wzrostu, ewentualnie aby nazwy posiadały jeden ogonek wybijający się nad pozostałe litery, albo wystający pod pozostałymi &#8222;robaczkami&#8221; na początku, bądź na końcu wyrazu, a najkorzystniej po środku, jeśli tylko nie ma sloganu.<span id="more-2947"></span></p>
<h3 style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">Konieczność wznoszenia wielkich liter</span></h3>
<p>Nie lubię za to konieczności uciekania się do tworzenia logo składającego się tylko z wielkich liter, gdy jest to jedyną drogą (i ograniczeniem jednocześnie), by napis w końcu zaczął mi &#8222;siedzieć&#8221;.</p>
<h3 style="text-align: left;"><span style="color: #000000;">Ciężar doboru fonta</span></h3>
<p>Są takie nazwy, co nie dość, że ładnie dźwięczą, to pięknie wyglądają (prawie) niezależnie od tego jakim fontem zostaną wypisane. Z dwojga złego lepiej jest mieć dylemat związany z trudami wyboru właściwego kroju mając ich zbyt wiele do wyboru, niż problem polegający na wielogodzinnych poszukiwaniach czcionki, która wydobędzie z nazwy grację (i jakoś człowiek <em>obronną ręką wybrnie).</em></p>
<h3 style="text-align: left;">Partie z ĘĄ. Nie przepadam za polskimi znakami, nie lubię też długich (w tym składających się z 2 członów) nazw</h3>
<p>Wolę zaprojektować logo <strong><em>pacanovo</em></strong>, <strong><em>sugus</em></strong>, <strong><em>osman</em></strong>, niż <strong><em>łożyska</em></strong>, <strong><em>taczki</em></strong>, <strong><em>wkrętaki</em></strong>, albo <strong><em>dzicy ulicznicy</em></strong>. Słabiej się widzę podczas tworzenia napisu<em> jedwabniki</em>, <strong><em>przyczepy</em></strong>, <strong><em>sztucery</em></strong>, czy <strong><em>Brzęczyszczykiewiczowie</em></strong>. Więcej czasu zostanie mi na dopieszczenie sygnetu, jeśli nazwą będą: <em>niom, ziom</em>, <strong><em>misy</em></strong>, <strong><em>czub</em></strong>, czy <strong><em>znowuż</em></strong>.</p>
<p>Jestem wielkim fanem liter: <strong>a</strong>,<strong> c, e, i, m, n, o, u, r, s, u, w, x, z</strong> (i tak jeszcze &#8222;<strong>w</strong>&#8221; bym wywalił).</p>
<h4>Co z resztą alfabetu? Korzystniej jest zrobić<em> qp</em> niż <em>kupę</em>. <img src='http://warstwy.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/09/03/logo-uroda-pewnych-liter/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>HEART DIRECTED &#8211; galeria wyjątkowa</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/09/03/heart-directed-galeria-wyjatkowa/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/09/03/heart-directed-galeria-wyjatkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 08:33:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[art directed blog posts]]></category>
		<category><![CDATA[galeria dizajnu]]></category>
		<category><![CDATA[heart directed]]></category>
		<category><![CDATA[indywidualne szablony artykułów]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie]]></category>
		<category><![CDATA[web design trends]]></category>
		<category><![CDATA[webdesign]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=3048</guid>
		<description><![CDATA[W sieci panuje dostatek wszelkiej maści galerii css, zdjęć i innych obrazków. Ta, choć jeszcze nie jest w zasoby pokaźną wyróżnia się z setek innych tym, że gromadzi kąski bardzo indywidualne. Nie tak dawno pisaliśmy o indywidualnych szablonach stron dedykowanych artykułom. Praktyki takie stosują m.in. magazyny dizajnerskie takie jak Aext.net i DesignInformer.com. Nie wiemy czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F03%2Fheart-directed-galeria-wyjatkowa%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F09%2F03%2Fheart-directed-galeria-wyjatkowa%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>W sieci panuje dostatek wszelkiej maści galerii css, zdjęć i innych obrazków. Ta, choć jeszcze nie jest w zasoby pokaźną wyróżnia się z setek innych tym, że gromadzi kąski bardzo indywidualne.<span id="more-3048"></span></p>
<p>Nie tak dawno pisaliśmy o <a href="http://warstwy.com/2010/05/20/uszanuj-artykul-dajac-mu-wlasny-szablon/" target="_blank">indywidualnych szablonach stron </a>dedykowanych artykułom. Praktyki takie stosują m.in. <strong>magazyny dizajnerskie</strong> takie jak Aext.net i DesignInformer.com. Nie wiemy czy pomysł na <strong>galerię</strong> <em>art directed blog posts</em> to dzieło redakcji DI, niemniej jednak wszystkich tych, którzy rozkochani są w <strong>designie</strong> stron odwołujących się do magazynowego stylu prasowego warto ową pozycją poczęstować, <strong>bo dobrej treści należy się wyjątkowa oprawa</strong>.</p>
<p>Podróżując po zasobach tej fascynującej galerii wnioskujemy, że <strong>indywidualne style dla postów są coraz bardziej popularne</strong>. Naliczyliśmy, że nabytki pojawiają się już na około 60 blogach.</p>
<p>Zapraszamy do galerii <a href="http://heartdirected.com/" target="_blank">Heart Directed</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/09/03/heart-directed-galeria-wyjatkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Day 2010</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/31/blog-day-2010/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/31/blog-day-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 17:42:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog day]]></category>
		<category><![CDATA[blog day 2010]]></category>
		<category><![CDATA[blogday]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=3019</guid>
		<description><![CDATA[Jedną z idei Blog Day jest podanie pięciu blogów, które tematycznie nie pokrywają się w pełni z tematyką bloga jaki się prowadzi. Poniżej podaję swoje typy wraz z uzasadnieniami tego za co te blogi uwielbiam. 1. Dylematy filolożki &#8211; cenię ten dziennik za magię słowa. Perfekcyjny język to połowa sukcesu bloga. Regularna lektura wpisów pomaga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F31%2Fblog-day-2010%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F31%2Fblog-day-2010%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Jedną z idei <a href="http://www.blogday.org/pl.htm" target="_blank"><strong>Blog Day</strong></a> jest podanie pięciu blogów, które tematycznie nie pokrywają się w pełni z tematyką bloga jaki się prowadzi. Poniżej podaję swoje typy wraz z uzasadnieniami tego za co te blogi uwielbiam.<span id="more-3019"></span></p>
<p>1. <a href="http://filolozka.brood.pl/" target="_blank"><strong>Dylematy filolożki</strong></a> &#8211; cenię ten dziennik za magię słowa. Perfekcyjny język to połowa sukcesu bloga. Regularna lektura wpisów pomaga w wyzbyciu się własnych kompleksów związanych z poprawną polszczyzną.</p>
<p>2. <strong><a href="http://www.redkoaladesign.pl/category/blog/" target="_blank">RedKoala</a> &#8211; </strong>autorka bloga w poszukiwaniu inspirujących kąsków zadaje sobie dużo więcej trudu niż penetracja i przeklejanie obrazków z sieci. Podróżuje w czasie, szpera po pchlich targach i czynnie wykorzystuje skaner.</p>
<p>3. <a href="http://www.piotrsajnog.pl/" target="_blank"><strong>Piotr Sajnog</strong></a> &#8211; nie ma chyba kogoś kto odwiedził blog Piotrka i z miejsca autora nie polubił. Cenię ten blog za przyjemną atmosferę, przykładność, otwartość i zamiłowanie autora do dzielenia się zdjęciami oraz wrażeniami z prowadzenia licznych, różnego typu testów.</p>
<p>4. <a href="http://tomek.buszewski.com/" target="_blank"><strong>Tomek Buszewski</strong></a> &#8211; uwielbiam odkrywać w ludziach podobieństwo w sposobie postrzegania świata. Uwielbiam też ludzi, którzy mają własne zdanie, potrafią zatrzymać się na chwilę, by niezwykle celnie coś ocenić, zastanowić się nad czymś. Bez względu na to czy Tomek napisze o grach, czy o muzyce, czy o dowolnej innej sprawie to wiem, że ugryzie temat z zajawką i przenikliwością.</p>
<p>5. <a href="http://wsubiektywie.pl/" target="_blank"><strong>wSubiektywie</strong></a> &#8211; blog Szumana, z którym też mam więcej podobieństw niż różnic. W Subiektywie to blog super nówka, to subiektywne spojrzenie autora na fotografię, bo &#8222;fotografia powinna być subiektywna&#8221;.</p>
<p>Tym też wpisem otwieram na Warstwach nowy dział poświęcony blogowaniu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/31/blog-day-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kreatywna rundka webowa #4</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/31/kreatywna-rundka-webowa-4/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/31/kreatywna-rundka-webowa-4/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 16:50:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[ca]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawa nawigacja]]></category>
		<category><![CDATA[computer arts]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[Freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komix]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[lycos]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[portfolio]]></category>
		<category><![CDATA[prawo majątkowe]]></category>
		<category><![CDATA[retro]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[stare fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[the best of pl net]]></category>
		<category><![CDATA[użyteczność www]]></category>
		<category><![CDATA[webdesign]]></category>
		<category><![CDATA[wizualizacje 3d]]></category>
		<category><![CDATA[www]]></category>
		<category><![CDATA[wzory menu]]></category>
		<category><![CDATA[za free]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2482</guid>
		<description><![CDATA[Miałem cichą nadzieję na to, że w sierpniu uda mi się opublikować 2 sztuki the best of pl net. Nie doszło to do skutku. W przyszłości będzie lepiej. Pewnie już jesienią. Co w tym miesiącu zainspirowało mnie najbardziej? O tym poniżej. 1. Mit trzech kliknięć http://bit.ly/c1ZECP „Adin, dwa, tri” to hipnotyzuje jak Kaszpirowski. Na blog [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F31%2Fkreatywna-rundka-webowa-4%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F31%2Fkreatywna-rundka-webowa-4%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Miałem cichą nadzieję na to, że w sierpniu uda mi się opublikować 2 sztuki <em>the best of pl net</em>. Nie doszło to do skutku. W przyszłości będzie lepiej. Pewnie już jesienią. Co w tym miesiącu zainspirowało mnie najbardziej? O tym poniżej.<span id="more-2482"></span></p>
<h4>1. <em>Mit trzech kliknięć</em><em> <a href="http://bit.ly/c1ZECP" target="_blank">http://bit.ly/c1ZECP</a></em></h4>
<p>„Adin, dwa, tri” to hipnotyzuje jak Kaszpirowski. Na blog UXBite natrafiłem dzięki linkowi Kasi Mrozek, no i szybko zasilił on moje zakładki RSS. Ten wpis akurat dotyczy manii &#8222;wyliczania do trzech&#8221;, naczelnej zasady trzech kliknięć jakiej trzymamy się projektując strony internetowe, a właściwie dotyczy on jej mitu. Teoria jest bardzo ciekawa i powinna zostać szeroko przedyskutowana.<em> [Jeśli nie zapomnę to się do tematu odniosę].</em></p>
<h4>2. <em>Zabawne fotografie z poprzedniego stulecia <a title="Zabawne fotografie z poprzedniego stulecia" href="http://bit.ly/cDFDXz" target="_blank">http://bit.ly/cDFDXz</a></em></h4>
<p><em><img class="aligncenter size-full wp-image-2990" title="stare foto" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/stare-foto.jpg" alt="zabawne foto" width="550" height="379" /><br />
</em></p>
<p><em>Uwielbiam blog RedKoala. Raz, że Agnieszka ma bardzo podobny do mnie gust. Dwa, że jej wpisy &#8222;pokazowe&#8221; są w dużej mierze bardzo oryginalne, bo bazują na materiałach skanowanych, materiałach których nie znajdzie się nigdzie indziej. To są unikaty. Starą fotografię powinien kochać każdy. Stare fotografie stanowiące przedmiot zestawienia są do tego bardzo śmieszne. Są też wyrazem oryginalnego hobby autora. Dodam jeszcze, że niektóre ze zdjęć są bardzo dwuznaczne.</em></p>
<h4><strong>3. <em>Computer Arts &#8222;sampler&#8221; </em></strong><a href="http://bit.ly/aOOATA" target="_blank"><em>http://bit.ly/aOOATA</em></a></h4>
<p>Przyznam się szczerze, że jak dowiedziałem się, że CA można sobie  ściągnąć w .pdf za darmo, to pomyślałem, że kolejny magazyn znika z  półek sklepowych. Nic podobnego. Sampler, jak sama nazwa wskazuje, to  próbki, które mają pokazać możliwości CA i przekonać doń nowych  nabywców.</p>
<h4><strong>4. <em>36 przykładów interesujących nawigacji </em></strong><a href="http://bit.ly/awrFi7" target="_blank"><em>http://bit.ly/awrFi7</em></a></h4>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-2991" title="navi" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/navi.jpg" alt="inspiracje menu" width="550" height="122" /></p>
<p><em>Inspirujących przykładów dobrze sporządzonej nawigacji stanowiącej najważniejszy element stron internetowych www nigdy dość. Dlatego dobrze jest nie przegapić kilku ciekawie rozwiązanych menu stron internetowych.</em></p>
<h4><strong>5.<em> Prawa majątkowe po raz enty<a href="http://bit.ly/d8QUsZ" target="_blank"> http://bit.ly/d8QUsZ</a></em></strong></h4>
<p>Kurcze, Michał bez względu na to czy na etacie, czy jako  freelancer potrafi zachować zimną krew. Ma świetnie broniące się  portfolio, ale czy by takie miał, gdyby do klientów nie potrafił  podchodzić jako <strong>grafik biznesmen</strong>? Na światowych blogach  designerskich mówi się przecież &#8222;Freelance Business&#8221;. A u nas jest ten  &#8222;freelance&#8221;, ale nie bardzo &#8222;business&#8221;.<strong> Michał pokazuje, że  nie starczają tutaj umiejętności graficzne, trzeba jeszcze znać prawo i  posiadać umiejętności biznesowe. Wtedy się człowiek wybroni. Misz to ma i  wygrywa.</strong></p>
<h4>6. <em>Grzegorz Kozak &#8211; portfolio <a href="http://bit.ly/9uDtwy" target="_blank">http://bit.ly/9uDtwy</a></em></h4>
<p><em><img class="aligncenter size-full wp-image-2993" title="kozak" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/kozak.jpg" alt="grzegorz kozak" width="550" height="430" /><br />
</em></p>
<p><em>Bardzo ciekawy przykład <strong>portfolio 1 stronicowego</strong>, co zostało już zauważone i odnotowane w społeczności dizajnerskiej. Fajna koncepcja. Urzekł mnie ten <strong>komin</strong>. On jest bardzo bardzo długi. To trzeba zobaczyć.</em></p>
<h4>7. <em>Stwierdzenia i pytania, które należy ignorować z pełną premedytacją <a href="http://bit.ly/cNzgTw" target="_blank">http://bit.ly/cNzgTw</a></em></h4>
<p>Będzie jeszcze czas, żeby zebrać w ramach jednego wpisu polskie blogi  o dizajnie. &#8222;Poprawki&#8221; pisane przez Kasię Mrozek można zaliczyć do  blogów tekstowych (których jest zdecydowanie mniej niż blogów o tematyce  inspiracyjnej, czysto obrazkowych). Blog traktuje o pracy, relacjach z  klientami i jest obok bloga Michała Galubińskiego najważniejszym  dziennikiem tego typu w tym kraju. Autorka zwana też Mistrzynią Ciętej  Riposty w tym akurat poście posyła spis  stwierdzeń i pytań (klientów),  które można mieć głęboko w poważaniu, bo&#8230; we wpisie są piękne  uzasadnienia. <em>[Uwaga: blogi Misza i Kasi są z kategorii tych, które najlepiej czytać w całości].</em></p>
<h4>8. <em>Wilk i jajka (Russian Eggs, Nu, Pagadi!) <a rel="bookmark" href="http://bit.ly/9VM8Pn" target="_blank">http://bit.ly/9VM8Pn</a></em></h4>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-2994" title="wilk" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/wilk.jpg" alt="rosyjskie nintendo" width="480" height="320" /></p>
<p><em>Użytkownicy Warstw, którzy są moimi rówieśnikami nie mogą nie pamiętać <strong>bazarków oraz rosyjskiego Nintendo</strong>. Jak sobie te czasy i te gry przypominam to pysk mi się raduje od ucha do ucha. Miałem przyjemność być właścicielem <strong>Wilka i Jejek</strong>, grywałem także w <strong>Ośmiorniczkę</strong> oraz <strong>Kucharczyka</strong>. <strong>Ośmiorniczka</strong> najbardziej mi się podobała, bo bardzo ekscytujący był moment schodzenia z łódeczki na dno po skarby i ta ucieczka przed mackami złej ośmiornicy. Nie to co dziś. Dziś ośmiornice typują tylko wyniki meczów piłkarskich. </em></p>
<p><em>Przeczytajcie wpis, bo Wilk i Jajka podbijają telefony.<br />
</em></p>
<h4>9. <em>Stadiony na Mundial 2014 w Brazylii <a href="http://bit.ly/9sTkc6" target="_blank">http://bit.ly/9sTkc6</a></em></h4>
<p>Kolejne Mistrzostwa Świata odbędą się w dwa lata po Mistrzostwach Europy, które będą u nas. Wszystkich, którzy pasjonują się piłką nożną, grafiką 3d, czy architekturą, a najlepiej wszystkim tym do kupy wziętym polecam zapoznanie się z wizualizacjami stadionów na Mundial, który odbędzie się w Brazyli. To co? Może jakaś samba?</p>
<h4>10. <em>Inspiracje 9 &#8211; Logotypy w stylu retro <a href="http://bit.ly/aHCE3g" target="_blank">http://bit.ly/aHCE3g</a></em></h4>
<p><em><img class="aligncenter size-full wp-image-3014" title="retro" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/retro.jpg" alt="retro" width="550" height="250" /><br />
</em></p>
<p><em>Dużo projektantów i obserwatorów rozkochanych jest w stylistyce retro. Na blogu designin83 pojawił się wpis pokazujący świetnie rozwiązane logosy osadzone w tym właśnie stylu.<br />
</em></p>
<h4>11. <em>Samodyscyplina freelancera <a href="http://bit.ly/cU2Ihj" target="_blank">http://bit.ly/cU2Ihj</a></em></h4>
<p>Freelancer bez samodyscypliny długo się tą wolnością strzelecką nie nacieszy. Samodyscyplina jest tu jedną z kluczowych cech jaką powinien się dany osobnik cechować. Jak trzymać dyscyplinę, kiedy nikt nad nami bata nie trzyma i musimy o to zadbać sami?<em><br />
</em></p>
<h4>12.<strong><em> Co się dzieje z .PSD photoshop? &#8211; na wesoło </em></strong><a href="http://bit.ly/bVj2jo" target="_blank"><em>http://bit.ly/bVj2jo</em></a></h4>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-2996" title="komiks" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/komiks.jpg" alt="zabawny komiks" width="550" height="272" /></p>
<p><em>Redakcja Motion Freaks zrobiła dobry manewr z tymi komiksami. Jest to na tyle dobre, że nawet im trochę tego zazdroszczę. Mimo tego, że jestem wielkim fanem druku i bardzo przeżywam jak mi z niego pozycje prasowe zdejmują, to rysunkowy wpis zdołał mnie rozśmieszyć. No i to najlepiej zaświadcza o jakości i celności tego typu wpisów.</em></p>
<h4>13. <em>Historia jak z bańki: Jak upadła wyszukiwarka Lycos, poprzednik Google <a href="http://bit.ly/aNYi2B" target="_blank">http://bit.ly/aNYi2B</a></em></h4>
<p>Przymierzali się do pochłonięcia Onetu, Interiii, YoYo. Byli warci miliardy, a teraz są warci 30 milionów dol. Poznajcie historię firmy Lycos. Warto przeczytać.<em></em></p>
<h4>14. <em>1&amp;1 zdominuje polski rynek? <a href="http://bit.ly/dzLkzG" target="_blank">http://bit.ly/dzLkzG</a></em></h4>
<p><em>Na nasz rynek wtargnął hostingowy gigant oferując na start darmową domenę .pl i 2 lata hostingu za free. Zrobiło się o tym głośno, bo inaczej być przecież nie może. Szukałem kruczków i niby ich nie ma. Jak będzie z jakością usług? Jakie będą ceny?<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/31/kreatywna-rundka-webowa-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Design: praca z darmo to ryzyko</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/30/design-praca-z-darmo-to-ryzyko/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/30/design-praca-z-darmo-to-ryzyko/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 06:20:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[freelancing]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[nabywanie doświadczeń]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc innym]]></category>
		<category><![CDATA[praca społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[praca za darmo]]></category>
		<category><![CDATA[praca za free]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie]]></category>
		<category><![CDATA[relacje między ludźmi]]></category>
		<category><![CDATA[wady pracy za darmo]]></category>
		<category><![CDATA[zagrożenia pracy za darmo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2913</guid>
		<description><![CDATA[Decydując się na projekty za darmo poświęcamy najczęściej swój czas prywatny, pracujemy w czasie wolnym, po godzinach, za wyjątkiem osób, które w zawodzie startują i chcą nabrać doświadczeń, albo sytuacji, w której mamy przestoje i tworzymy, żeby z rytmu nie wypaść. Fajnie jest pobyć osobą uczynną, społecznikiem &#8222;no-name&#8221; Niemniej jednak bardzo denerwuje mnie projektowanie dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F30%2Fdesign-praca-z-darmo-to-ryzyko%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F30%2Fdesign-praca-z-darmo-to-ryzyko%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Decydując się na projekty za darmo poświęcamy najczęściej swój czas prywatny, pracujemy w czasie wolnym, po godzinach, za wyjątkiem osób, które w zawodzie startują i chcą nabrać doświadczeń, albo sytuacji, w której mamy przestoje i tworzymy, żeby z rytmu nie wypaść.<span id="more-2913"></span></p>
<h3>Fajnie jest pobyć osobą uczynną, społecznikiem &#8222;no-name&#8221;</h3>
<p>Niemniej jednak bardzo denerwuje mnie projektowanie dla znajomych. Nim są oni bliżsi memu sercu tym gorzej, a teoretycznie powinno być lekko. No, bo tak:</p>
<ul>
<li> (ciężko jest zawołać o pieniądze, nawet gdyby się chciało),</li>
</ul>
<ul>
<li> skoro robię coś za free to wprost nie trawię marudzenia i poprawek,</li>
</ul>
<ul>
<li> nie znoszę jak ktoś &#8222;sugeruje&#8221; bym pracował pod presją czasu,</li>
</ul>
<ul>
<li> nie lubię jak ktoś potem moje dzieło przerabia na gorsze,</li>
</ul>
<ul>
<li> nie lubię jak ktoś zaniecha zrealizowany projekt,</li>
</ul>
<ul>
<li> a już w głowie mi się nie mieści sytuacja, w której wiem, że ktoś jest w stanie sobie poradzić sam, a prosi mnie o pomoc, bo mu się robić nie chce, bo woli iść do kina, bo zajęcie jest nużące, czy stresujące,</li>
</ul>
<ul>
<li> jeszcze gorsza jest sytuacja kiedy wiem, że osobnik jest majętny i zwyczajnie szuka frajera.</li>
</ul>
<p>Mój czas wolny to mój czas. Nie mój interes to nie mój interes. Szczególnie te dwa ostatnie przypadki wpieniają i są szczytem bezczelności. Jak ja mam takim osobom poświecić czas, to ja wolę poleżeć na łóżku, bo czemu ja mam pracować, żeby kogoś od pracy, czy płacenia wyręczać?</p>
<p><strong>Też mogę mieć hobby. Nawet zupę pomidorową i &#8222;łyżwowanie&#8221;.</strong></p>
<h3>&#8222;Projektowanie za darmo&#8221;, &#8222;niesienie pomocy&#8221;, brzmi to pięknie i takie być musi. Musi być dla mnie komfortowe. Mam tu kilka zasad:</h3>
<ul>
<li>ja szefuję i nie daję sobie w kaszę dmuchać,</li>
</ul>
<ul>
<li>najpierw moje obowiązki i przyjemności potem pomoc,</li>
</ul>
<ul>
<li>pomagam osobom z otoczenia, u których cienko z forsą,</li>
</ul>
<ul>
<li>pomagam znajomym, którym dam tym kopa i sporo frajdy,</li>
</ul>
<ul>
<li>nie nanoszę poprawek, jeśli mi się nie chce,</li>
</ul>
<ul>
<li>mam swobodę co do tempa wykonywania prac i terminów oddania zrealizowanego projektu,</li>
</ul>
<ul>
<li>projekt ma mi dać przestrzeń do wyszumienia się.</li>
</ul>
<h3>Projektowaniem za free można sobie zaszkodzić:</h3>
<ul>
<li>jeśli nas pochłonie i zaniedbamy swoje sprawy sycąc się wolnością (trzeba uważać, aby człowiek nie rozbił banku na 24 godzinny wolontariat 7 dni w tygodniu, bo tu popularność zdobywa się szybko, a WOŚP to nie tylko Owsiak, a i jemu się to opłaca, a Tobie?),</li>
</ul>
<ul>
<li>jeżeli niespodziewanie darmowy projekt zamieni się w stresogenny koszmar,</li>
</ul>
<ul>
<li>jeśli przez projekt za free ucierpi nasza świeżość w pracy zarobkowej,</li>
</ul>
<ul>
<li>gdy oczekuje się wdzięczności ludzkiej, rewanżu, chce się mieć dłużnika ( rozczarowanie zgniecie Cię jak zonk),</li>
</ul>
<ul>
<li>bo czasem zamiast zyskać kontakty można pogrzebać znajomości (poróżnić się na amen).</li>
</ul>
<h4>Podsumowanie</h4>
<p>Ten wpis jest dość osobisty i skupia się na złych stronach projektowania, bo jaki sens ma pisanina o przyjemnościach? Jak jest fajnie to zwyczajnie fajnie jest i co tu dużo gadać? Ci co się mieli na mnie na śmierć obrazić to się obrazili. Sam też nie jestem święty, czasem zdarzało mi się coś wypomnieć, zamiast ugryźć się w język, a ponad wszystko nie potrafię prosić. Zanim zawrócę komuś głowę, sam muszę spróbować dać sobie z czymś radę. Jak nie podołam, to będę się skradać i czaić i wiem, że nie zapytam, jeśli nie mam czym zapłacić. No, człowiek jest wadliwy, a może by go spotkało coś miłego, w takim sensie, że by usłyszał <strong>&#8222;pomogę Ci, nie ma sprawy!&#8221;</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/30/design-praca-z-darmo-to-ryzyko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>44</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pixel Studio Pro. Program, w którym wciąż pokładam nadzieję</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/28/pixel-studio-pro-program-w-ktorym-wciaz-pokladam-nadzieje/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/28/pixel-studio-pro-program-w-ktorym-wciaz-pokladam-nadzieje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 15:52:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apps]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa gimpa]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa photoshopa]]></category>
		<category><![CDATA[app]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[designer]]></category>
		<category><![CDATA[dizajn]]></category>
		<category><![CDATA[dla designera]]></category>
		<category><![CDATA[dla grafika]]></category>
		<category><![CDATA[edytor graficzny]]></category>
		<category><![CDATA[edytor grafiki]]></category>
		<category><![CDATA[konkurent photoshopa]]></category>
		<category><![CDATA[oprogramowanie]]></category>
		<category><![CDATA[pixel]]></category>
		<category><![CDATA[pixel studio]]></category>
		<category><![CDATA[pixel studio pro]]></category>
		<category><![CDATA[program]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie graficzne]]></category>
		<category><![CDATA[projekty]]></category>
		<category><![CDATA[soft]]></category>
		<category><![CDATA[soft dla grafików]]></category>
		<category><![CDATA[software]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2908</guid>
		<description><![CDATA[Czy ja się kiedyś finalnej wersji tego edytora graficznego doczekam? Lata temu wpadłem na niego, szukając czegoś pomiędzy Gimpem, a Photoshopem. Chciałem mieć jakiś płatny edytor, na który będzie mnie stać. Zainstalowałem demo i się zakochałem. O tym, że jestem w  tym programie zakochany po grób świadczy fakt, że wciąż doglądam tego, czy coś się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F28%2Fpixel-studio-pro-program-w-ktorym-wciaz-pokladam-nadzieje%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F28%2Fpixel-studio-pro-program-w-ktorym-wciaz-pokladam-nadzieje%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Czy ja się kiedyś finalnej wersji tego edytora graficznego doczekam? Lata temu wpadłem na niego, szukając czegoś pomiędzy Gimpem, a Photoshopem. Chciałem mieć jakiś płatny edytor, na który będzie mnie stać. Zainstalowałem demo i się zakochałem.<span id="more-2908"></span></p>
<p>O tym, że jestem w  tym programie zakochany po grób świadczy fakt, że wciąż doglądam tego, czy coś się zmieniło. Program od dawien dawna ma <a href="http://pixel.info.pl/" target="_blank">polski support</a>, miał być rozpowszechniany za rozsądne pieniądze i pamiętam jak sobie kiedyś pomyślałem, że autor śpi na żyle złota.</p>
<p><strong>Pixel Studio Pro</strong> ma wiele zalet. Jedną z nich jest to, że łudząco przypomina on Photoshopa i wskakując weń bez problemu można odnaleźć się w wśród palet, pozycji menu, poszczególnych narzędzi. Co tu dużo rozprawiać interfejs ma po prostu seksowny.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-2979" title="pixel studio pro" src="http://warstwy.com/wp-content/uploads/2010/08/pixel-edytor-graficzny1.jpg" alt="pixel studio pro" width="550" height="383" /></p>
<p>Specjalnie ponownie zainstalowałem demo, żeby sprawdzić czy program  obsługuje CMYK, czy zapisuje pliki do wszystkich najpotrzebniejszych formatów graficznych i&#8230;wszystko to jest. <strong>Pixel Studio Pro</strong> można więc nazwać Pixelmatorem dla Windowsa, z tą różnicą, że w przeciwieństwie do niego działa on na wielu platformach systemowych i na Mac OS X i na Linuxie też można się nim cieszyć. Przeczytaj więcej o <a href="http://pixel.info.pl/mozliwosci-programu-pixel" target="_blank">możliwościach tego edytora graficznego</a>.</p>
<p>Co ciekawe <strong>Pixel</strong> w wersji finalnej ma mieć możliwość importu i eksportu plików .psd, ma też obsługiwać wtyczki Photoshopa. Tylko kiedy wreszcie będzie można się pełną i stabilną wersją cieszyć? Ile ten program będzie kosztować?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/28/pixel-studio-pro-program-w-ktorym-wciaz-pokladam-nadzieje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z GPL2 w Premium i kłopociki gotowe</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/28/z-gpl2-w-premium-i-klopociki-gotowe/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/28/z-gpl2-w-premium-i-klopociki-gotowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 14:04:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Joomla]]></category>
		<category><![CDATA[komercjalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[komercjalizacja open source]]></category>
		<category><![CDATA[marketingowe pułapki]]></category>
		<category><![CDATA[wersje darmowe płatnymi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2886</guid>
		<description><![CDATA[Staram się uszanować prawo autorów do przejawiania chęci zarobku na ich tworach, które wcześniej dostępne były za darmo. Nie lubię jednak robienia smaku społeczności, budowania jej na pokątnym marketingu, do czasu aż nie uzbiera się tłumik i zawleczkę od granata będzie można odbezpieczyć. Aż trudno sobie wyobrazić jakie takie praktyki trudy wnoszą, ile zrealizowanych projektów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F28%2Fz-gpl2-w-premium-i-klopociki-gotowe%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F28%2Fz-gpl2-w-premium-i-klopociki-gotowe%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Staram się uszanować prawo autorów do przejawiania chęci zarobku na ich tworach, które wcześniej dostępne były <a href="http://warstwy.com/2010/08/21/gdyby-nie-bylo-open-source/" target="_blank">za darmo</a>. Nie lubię jednak robienia smaku społeczności, budowania jej na pokątnym marketingu, do czasu aż nie uzbiera się tłumik i zawleczkę od granata będzie można odbezpieczyć.<span id="more-2886"></span></p>
<p>Aż trudno sobie wyobrazić jakie takie praktyki trudy wnoszą, ile zrealizowanych projektów (w momencie, gdy rozszerzenie jest bardzo popularne i zmienia wersję z darmowej na płatną) to rozkłada. Te nieszczęsne potajemne ciuciubabki&#8230;</p>
<p><em>Do klienta:</em></p>
<blockquote><p><strong>Panie, przygotuj się pan na to, że będziesz mi musiał (znowu) zapłacić. Tyle samo co ostatnio (tyle, że więcej).</strong></p></blockquote>
<p>Trochę to słabe i (nawet) niezręczne. W najlepszym przypadku klient zerknie spod byka, w pośrednim zagotuje się, a w najgorszym będzie brykał, bo flotą z kiermany wydobytej zza pazuchy przychodzi mu zaszeleścić. A tu grosz za aktualizacje, a tu parę złotych za dostosowanie szablonu i jeszcze musi przełknąć gorycz tego, że gdzieś tam komuś za coś co było za free teraz trzeba zabulić.</p>
<p><strong>Wyjścia są tylko dwa:</strong> albo autorowi zapłacić  (najczęściej w przypadku braku alternatyw), albo poszukać innej wciąż darmowej alternatywy i tylko za dostosowanie jej skasować.</p>
<h3>Praktyki, które szanuję i są w mojej opinii uczciwe:</h3>
<ul>
<li>Rozszerzenie posiada od początku <strong>dwie wersje</strong>. <strong>Płatną</strong> posiadającą <em>więcej opcji</em> i <strong>darmową</strong> <em>w te opcje ograniczoną</em>.</li>
</ul>
<ul>
<li><strong>Component jest dostępny za free</strong>, a za<em> niektóre z oferty bazy modułów i pluginów trzeba zapłacić</em>.</li>
</ul>
<p>I wszystko jest jasne. <strong>Wtedy można przyszłościowo planować</strong>, a nie wróżyć w szklanej kuli z łazienkowego klosza.</p>
<h3>Marketingowy rykoszet</h3>
<p>Jak wspomniałem powyżej nie znoszę tego typu polityki przemian z darmowego w premium. Co więcej w przypadku, gdy rozwiązanie ma darmowe i solidne alternatywy, albo od wieków znane i od wieków płatne odpowiedniki, to taka polityka jest (najczęściej) policzkiem wymierzonym samemu sobie.</p>
<p>Patrząc w przeszłość, można zapytać: czy ktoś jeszcze pamięta fajnie rozwiązane środowisko serwera lokalnego JSAS? Czy ktoś jeszcze pamięta o świetnej stronie dedykowanej arkuszom css Joomla? Pewnie nie, nawet ja już jej nazwy nie pamiętam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/28/z-gpl2-w-premium-i-klopociki-gotowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym się kierujecie wybierając hosting?</title>
		<link>http://warstwy.com/2010/08/27/czym-sie-kierujecie-wybierajac-hosting/</link>
		<comments>http://warstwy.com/2010/08/27/czym-sie-kierujecie-wybierajac-hosting/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 13:35:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Majchrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Web]]></category>
		<category><![CDATA[darmowy hosting]]></category>
		<category><![CDATA[dobry hosting]]></category>
		<category><![CDATA[hosting]]></category>
		<category><![CDATA[jaki hosting polecacie?]]></category>
		<category><![CDATA[jaki hosting wybrać]]></category>
		<category><![CDATA[mocny serwer]]></category>
		<category><![CDATA[polecany hosting]]></category>
		<category><![CDATA[polski hosting]]></category>
		<category><![CDATA[server]]></category>
		<category><![CDATA[serwer]]></category>
		<category><![CDATA[zagraniczny hosting]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://warstwy.com/?p=2879</guid>
		<description><![CDATA[Większość komentujących na Warstwach osób posiada swoje strony internetowe, bądź towarzyszy przy ich projektowaniu. Z hasłem strony internetowej ściśle związany jest hosting. Każdy więc z nas stosowne przejścia z firmami oferującymi usługi hostingowe posiada. 1. Czy istnieje hosting, który z ręką na sercu polecacie? 2. Na co jesteście szczególnie wyczuleni, jeśli o hosting chodzi? 3. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="tweetmeme_button" style="float: right; margin-left: 10px;">
			<a href="http://api.tweetmeme.com/share?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F27%2Fczym-sie-kierujecie-wybierajac-hosting%2F"><br />
				<img src="http://api.tweetmeme.com/imagebutton.gif?url=http%3A%2F%2Fwarstwy.com%2F2010%2F08%2F27%2Fczym-sie-kierujecie-wybierajac-hosting%2F&amp;style=normal" height="61" width="50" /><br />
			</a>
		</div>
<p>Większość komentujących na Warstwach osób posiada swoje strony internetowe, bądź towarzyszy przy ich projektowaniu. Z hasłem strony internetowej ściśle związany jest hosting. Każdy więc z nas stosowne przejścia z firmami oferującymi usługi hostingowe posiada.<span id="more-2879"></span></p>
<blockquote><p><strong>1. Czy istnieje hosting, który z ręką na sercu polecacie?</strong></p>
<p><strong>2. Na co jesteście szczególnie wyczuleni, jeśli o hosting chodzi?</strong></p>
<p><strong>3. Z jakim problemami z usługodawcami najczęściej mieliście styczność?</strong></p>
<p><strong>4. Czy warto korzystać z darmowego hostingu?<br />
</strong></p></blockquote>
<p>Nie będę opowiadać o hostingu, który podczas swojej podróży z klientami przywykłem polecać, czy też zamawiać. Zdradzę tylko tyle, że kiedyś jedną z najważniejszych rzeczy jaką się kierowałem, było to by serwery stały w Polsce, a w najgorszym wypadku, gdy stały gdzieś hen hen daleko, zwracałem uwagę na to, aby firma miała swoje przedstawicielstwo w naszym kraju. Tak by można było się dogadać, po naszemu, tanio, szybko, bez problemów.</p>
<h3 style="text-align: left;">Darmowy hosting</h3>
<p>Do realizacji swoich projektów niekomercyjnych, personalnych na początku swej przygody korzystałem z darmowego hostingu oferowanego przez  yoyo, ovh. O ile w tym przypadku nie miałem nawet praw do tego by narzekać, o tyle w drugim przypadku już tak.</p>
<h3 style="text-align: left;">Tani hosting w polskich realiach</h3>
<p>Mowa tu o bardzo tanich usługach hostingowych, z których korzystałem. Z zasady współpraca na samym początku układała się <em>cud malina</em>, stronka szalała, support był natychmiastowy, ale po upływie sędziwego czasu wkradała się i awaryjność i problemy z uzyskaniem pomocy.</p>
<p>Podczas mojej dość frustrującej przygody z polskimi firmami oferującymi miejsce na serwerze napatoczyłem się na firmę, która <em>wsiąkła jak kamfora</em>, wlazłem też na taką, która zlikwidowała polskie przedstawicielstwo ugrzęzłem też na takich o jakich pisałem powyżej. I tak uważam się za szczęściarza. Nigdy bowiem nie utraciłem danych, nigdy nie musiałem tłuc skarbonki, żeby mieć flotę na dokupienie transferu, czy przestrzeni na serwerze. Nigdy nie opiekowałem się tworem, który stał się studnią bez dna (choć doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że to moje szczęście, jest szczęściem w nieszczęściu).</p>
<h3 style="text-align: left;">Hosting marzenie</h3>
<p>Gdzieś po drodze zacząłem faszerować się zagranicznymi blogami. A tam, w ustach użytkowników rozpływały się nazwy firm typu <strong>MediaTemple, HostGator, DreamHost,</strong> czy nawet <strong>WpWebHost.</strong> Moje podejście do zagranicznego hostingu zaczęło się zmieniać. Tym bardziej, że i na krajowych forach zaobserwowałem modły chwalebne kierowane w stronę usług tych firm.</p>
<h3 style="text-align: left;">Czym kieruję się wybierając hosting?</h3>
<p>Bez względu na wszystko od lat kieruję się kilkoma prostymi zasadami, które pozwalają mi wybrać miejsce na serwerze dedykowane realizacji.</p>
<p>1. Sprawdzam aktualne wątki dotyczące opinii na temat usług oferowanych przez daną firmę i korzystam tu z różnych źródeł, rzecz jasna oddalonych od bloga, czy forum samej firmy. Interesują mnie tu głównie opinie o awaryjności, wszelkie pomruki i żale, również te, które dotyczą supportu i prędkości reakcji pracowników firmy.</p>
<p>2. Sprawdzam jak działają strony, które utrzymywane są na serwerach firm, u których uwzględniam wykupienie usług.</p>
<p>3. Porównuję parametry techniczne serwerów i ceny za konkretny plan hostingowy.</p>
<p>4. Wybieram hosting, który ma wszystko to co niezbędne jest do funkcjonowania strony internetowej, a konkretnie spełniający parametry techniczne jakie narzuca system, który chcę zainstalować.</p>
<p>5. Zwracam uwagę na to bym miał <strong>możliwość podpięcia większej liczby domen</strong>. Istotne jest dla mnie bym mógł tworzyć <strong>nieograniczoną liczbę baz danych</strong>. Niezwykle komfortowe jest też dla mnie gdy serwer (teoretycznie) daje mi <strong>nieograniczoną przestrzeń dyskową</strong> oraz <strong>nielimitowany transfer danych</strong>.</p>
<p>To są podstawy. Ja akurat większych cudów nie potrzebuję, a nawet nie oczekuję. Żeby było cycuś to jeszcze fajnie gdyby firma oferowała mi <strong>zrzut danych i bazy (dla mnie)</strong> oraz, żeby z supportem wszystko grało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://warstwy.com/2010/08/27/czym-sie-kierujecie-wybierajac-hosting/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>30</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
